12 cze 2016

Od Daniela Cd. Moon

Moon sięgnęła po talerze,wspinając się przy tym po blacie. Stety zdarzył się wypadek, gdyż tracąc równowagę, ześlizgnęła się z blatu.W porę zareagowałem, także Moon wylądowała w moich ramionach. Dokładniej spadając, złapałem ją w talii. Słysząc jej wypowiedź mimowolnie się uśmiechnąłem.
- Toż to kolejny powód do szczęścia. - zaśmiałem się delikatnie przyciągając dziewczynę, do mojej klatki piersiowej.Wyglądała na nieźle skołowaną, zwłaszcza że trwaliśmy w takim stanie przez parę dobrych minut, póki dziewczyna nie oznajmiła.
- Danio wiesz ty, że możesz mnie już puścić na ziemię? Spokojnie, nic sobie nie zrobię. 
Cicho się zaśmiałem. Mimo tego, nie zmieniło się wiele.
- Hmm. Mógłbym, nie zaprzeczam.. ale istnieje też taka możliwość że nie chcę. - wyszeptałem jej do ucha, kierując głowę w jej stronę.
Tak właśnie było, czułem że byłbym w stanie pozostać tak całą noc i dłużej.
<Moon?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!