27 cze 2016

Od Reik'a - Cd. Miu

Już miałem zaatakować ale zauważyłem że Miu całkiem dobrze sobie radzi...
-Wzywałeś mnie?-Zapytał Psycho.
-Tak, ale... Już nie ważne...
Najpierw załatwiła jednego z nich. A kiedy rozwaliła drugiego trzeci uciekł.
-Ej, ty, odważny! Wyłaź zza tych koszów, bo śmierdzieć będziesz.-Wymamrotała.
Wyszedłem zza koszów i podszedłem do Miu.
-Reik? Co ty tu robisz?-Powiedziała z ledwością.
-Chciałem ci pomóc ale zobaczyłem że całkiem nieźle sobie radzisz.
-Bardzo śmieszne...-Powiedziała po czym upadła na ziemię.
Na chwilę zapadła cisza.
-I co teraz zrobimy?-Zapytałem.
-Jak to co?-Zapytał Psycho patrząc na mnie zboczonym wzrokiem.
-Nie, nie, nie.
-No weź... Przepuścisz taką okazję?
-Tak, przepuszczę. Bo nie jestem takim pojebem jak ty.
Na chwilę zapadła cisza.
-A ja mogę?-Zapytał z podnieceniem Psycho.
-Nie! Ty też nie możesz!
Po krótkim zastanowieniu wziąłem Miu na ręce i zacząłem iść w stronę swojego domu.
-Czyli że jednak?-Zapytał Psycho.
-NIE! I znikaj już!
Psycho znikł a ja zaniosłem Miu do swojego domu i położyłem ją na łóżku.
 
<Miu?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!