15 lis 2015

Od Mori - Cd. Dikstry

-Może się przejdziemy?
-Możemy- basior się uśmiechnął.
Poszliśmy nad wodospad szczęścia. Był zamarznięty. Zima była bardzo sroga. Zaczęło mi się robić zimno. Mój partner to zauważył.
-Mori, może wracamy?-spytał, przytulając mnie.
-Tak-powoli zaczęłam iść.
Poszliśmy do Diki'ego. Zrobił gorącą czekoladę. Leżałam wtulona w jego miękkie futro.....
<Diki? Totalny brak weny>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!