15 lis 2015

Od Venus - Cd. Neptuna

Stałam chwilę oszołomiona. Serce biło mi jak szalone. Nigdy bym się tego nie spodziewała! To zdecydowanie za dużo emocji jak na jeden dzień! Ledwo doszłam do siebie po tym jak prawie straciłam Neptuna i go pocałowałam, a teraz okazuje się że on jest we mnie zakochany! Myślałam że zaraz zemdleję. Jednak nie da się ukryć że była to miła wiadomość.
Postanowiłam za nim pobiec. Pędziłam szybko przed siebie. Szukałam dosłownie wszędzie, jednak go nie znalazłam. Wróciłam na tereny naszej jaskini. Wdrapałam się na wysokie drzewo. Weszłam na jedną solidną gałąź. Położyłam się na niej i oglądałam przepiękne gwiazdy. Rozmyślałam także o sytuacji która mnie spotkała. Nie miałam pojęcia co mam zrobić. A do tego bałam się że Neptun sobie coś zrobi. W pewnym momencie usłyszałam kroki. Był to jakiś wilk. Gdy przechodził obok drzewa wstrzymałam oddech, aby mnie nie usłyszał. Pomyślałam że może to Napi, jednak nie byłam tego pewna. Na moje nieszczęście był jakiś wkurzony. Oparł się o drzewo. Gałąź zaczęła pękać! Wilk mówił coś pod nosem. Nie usłyszałam tego, lecz rozpoznałam że jest to Neptun. Po paru sekundach wstał i kopnął z całej siły w drzewo. W tym momencie gałąź pękła całkiem, a ja spadłam na ziemię. Basior najwyraźniej się przestraszył, bo odskoczył na bok. Wszystko mnie bolało. Udało mi się tylko wyszeptać:
- Neptun, to ty?
< Neptun? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!