9 lis 2015

Od Miu - Cd. Jeff'a

-Nie wiem, ale strasznie mi się tu podoba. - odrzekłam. Nagle, moją uwagę przykuł gwałtowny ruch po mojej lewej. Spojrzałam tam. Białe stworzonko, które jako jedyne świeciło jasnym blaskiem, spoglądało na nas ciekawie.
-Ori? - szepnęłam, puszczając rękaw Jeff'a. Przykucnęłam, aby zwierzątko się mnie nie bało. Ono jednak troszkę się wycofało. Powoli wyciągnęłam w jego stronę dłoń. Podeszło do mojej osoby, acz nadal nieufnie. Powąchało moją rękę i, trochę śmielej, podniosło łebek. Ori był do wysokości moich kostek. Wyciągnęłam w jego stronę drugą rękę. Biały stworek wydał z siebie odgłos przypominający mruczenie i otarł się o moją dłoń. Miał tak niesamowicie miękkie futerko! Zbliżyłam się trochę do niego i wzięłam na ręce, jednocześnie się podnosząc.
-Jeeeff! - zawołałam rozczulonym głosem. - No popatrz, jaki on jest uroczy, noo!

<Jeff? :') >

Taki tam Ori ♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!