9 lis 2015

Od Miu - Cd. Amortencji

Niebo było zachmurzone, więc nie było na co patrzyć. Wlepiłam nudny wzrok w drogę przede mną. Po raz pierwszy od paru dni Amor jechała za mną.
-Aaamooor.. - jęknęłam.
-Tak?
-Chyba zaraz tu uuusnęęę...
-To śpij. - odparła i wyminęła mnie.
-Phi. Pocieszenie.. - burknęłam i położyłam głowę na łbie wierzchowca. Usłyszałam cichy śmiech dziewczyny. Jeszcze raz jęknęłam.
-Miu! Uspokój się! - skarciła mnie.
-Nie mów mi jak mam żyć, nicponiu! - odparłam, pokazując jej język.

<Aaamor?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!