9 lis 2015

Od Kiby - Cd. Savey

Już nie mogłem tego Dziękowania dla mnie to nic wielkiego po prostu. Kiedy się odwróciłem nie minęła chwila, a dostałem śnieżką w kark. Kiedy się odwróciłem moją główną myślą było że ją ukatrupię. Zbliżyłem się a ta położyła się na plecach zrobiła maślane oczka po czym powiedziała:
- Ja nic nie zrobiłam.
-Jakoś Ci nie wierzę -mruknąłem i sypnąłem śniegiem na jej pyszczek.
Ta nagle kichnęła i wstała po czym rzuciła się na mnie usiłując powalić ..
Jednak chyba jej nie wyszło bo przerzuciłem ją przygniotłem lekko.
-I kto jest górą ? -mruknąłem.

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!