Miu dalej tuliła małego stworka.
Heh,widać jak go polubiła,w sumie
jak nie polubić czegoś tak rozczulającego?
Był niesamowity,tylko co to właściwie było? Miu wiedziała?
Orri wtulał się w dziewczynę,zaczął jej ufać,jakby znali
się już od dawna...Zastanawiałem się przez chwilę,później spytałem :
- Mogę ?
Dziewczyna,delikatnie położyła stwora na moich rozłożonych dłoniach.
Stwór,trząsł się,a później ugryzł mnie.
- Auuu! Miu to gryzie!
- Musiałeś coś mu zrobić!
- Miu,ja go nie tknąłem...
<Miu?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!