- No pewnie. Ja idę spać. Dobranoc!
- Ja też. Pa pa!
~~~Rano~~~
Wstałam wcześnie. Veni już nie spała.
- Cześć Rose - powiedziała i podsunęła mi zająca. - Byłam na polowaniu, więc złapałam śniadanie też dla ciebie.
- Dziękuję - powiedziałam i zjadłam śniadanie.
Zaraz po tym wzięyśmy Perełkę i wyszłyśmy na spacer. Szłyśmy dość długo. Podczas spaceru cały czas rozmawiałyśmy. Nagle z zarośli wyskoczył czarny wilk z szarym półksiężycem na czole. Rzucił się na nas. Skoczyłam na niego, żeby nie dopadł Venus.
- Venus uciekaj! - krzyknęłam.
Wadera odbiegła kilka metrów, z przerażeniem obserwując walkę. Udało mi się pokonać przeciwnika. Venus podeszła do mnie.
- Dziękuję - szepnęła - Nic ci nie jest?
- Nie nic.
- Ale czy to był...
- Nie ważne kto, ważne że już go nie ma. A teraz chodź.
Ruszyłyśmy dalej. W pewnym momencie zmieniłam się w człowieka. Veni spojrzała na mnie zaskoczona.
- To ty umiesz się zmieniać w człowieka?
- Tak, Kody mnie nauczył.
<Venus?>
12 lis 2015
Od Rose - Cd. Venus
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!