10 lis 2015

Od Miko - Cd. Kalto

- Ta..k
- Coś nie tak?
- Nie..nic.
Zasiedliśmy do stołu.
Kalto podał jakieś kanapki,czy coś,ale szczerze mówiąc nie
byłam głodna.Kalto chyba też nie,bo zamiast jeść podparł brodę
ręką i patrzył mi się w oczy.Rozmyślałam nad wszystkim co się
stało odkąd dołączyłam w WZN. Stało się tu tyle,co ja zrobiłam
przez całe swoje lata,przed dołączeniem.Lecz przez moją głowę
przechodziła jedna myśl.
- Kalto,jak poznaliście się z Savey...?
<Kal? :3>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!