14 lis 2015

Od Idalii - Cd. DT

- Owszem. Wygląda to trochę tak, jakbyś mordował te kwiaty. - odpowiedziałam po chwili z nieśmiałym uśmiechem. - Mogłabym ci jakoś pomóc?
- Ano, mogłabyś. Potrzebuję jak najwięcej Krwistego Kwiecia, a sam nie zbiorę go dużo.
Ponownie uniosłam kąciki ust. W końcu coś, co nie wymaga zabijania, a szukania i zbierania niezwykle pięknych roślin. Jednak jedna sprawa mnie zastanawiała. Mianowicie to, jak spektakularne musi być zakwitanie tych kwiatów.
- Krwiste Kwiecie kwitnie raz na sześć lat. - powiedział po chwili Dante, jakby dokładnie wiedział, o czym myślę.
- Ten proces musi być zapewne piękny, prawda? - zapytałam, spoglądając na wyższego ode mnie chłopaka. Ten przytaknął.
- Nie zakwitają równomiernie. Może uda ci się to zobaczyć.
- Miejmy nadzieję. - odpowiedziałam i wróciłam do szukania świecących roślin. Zebrałam zaledwie dwa i byłam w trakcie zbierania trzeciego, jednak ten zamiar przerwał cichy dźwięk z mojej prawej strony. Pod pniem drzewa, które jeszcze przed chwilą rzucało cień na las, zaczął jarzyć się a fiolet, zmieszany z czerwienią. Towarzyszył temu owy dźwięk, podobny do dzwonków. Obserwowałam to z zachwytem.

<DT? Kolejne rozczarowanie - w mej głowie kreowało się zupełnie coś innego, niż powyżej ;-; >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!