Dzień jak zawsze.Jakby inny..Coś się zmieniło.Spojrzałam na kalendarz.
- Nadal jest styczeń? - burknęłam zdziwiona.
Zima trwała już bardzo długo lecz nic nie wskazywało że ma to się zmienić..Cóż takie jest życie.Na zewnątrz jak zawsze padał śnieg.Taaak nic się nie zmieniło.
- Kiedy przyjdzie wiosna? - zapytałam sama siebie.
Tego nie wiedziałam.Usiadłam przed jaskinią i rozmyślałam.Kiedy nagle w oddali zauważyłam sylwetkę jakiegoś wilka.Wilk ów zbliżał się w stronę mojej jaskini.Sylwetka powoli zaczęła nabierać kształtów.
- Witaj! - krzyknęłam.
Postać powoli poruszyła się i powiedziała:
<Ktoś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!