Zaczęłam jej wszystko po kolei tłumaczyć. Nauka trwała około pół godziny, bo Mori nie za bardzo rozumiała. W końcu skończyłam jej tłumaczyć (po raz trzeci) i udało jej się zmienić w człowieka. Spojrzałam na nią.
- No, no. Ładnie wyglądasz - powiedziałam po czym również zmieniłam się w człowieka. - To co, idziemy na jakąś imprezę?
<Mori?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!