15 lis 2015
Od Rae'a CD Cutt
- Ocipiałaś do reszty dziewczyno!? - warknąłem, wypluwając to co miało być... Gdzie indziej. - Koniec zabawy, był śmiech, lecz teraz musimy stąd spadać, rozumiesz? - uspokoiłem się trochę i zszedłem z łóżka.
- Chodź, trzeba stąd wyjść. - mruknięciem wywołałem u niej dziwny wyraz pyska. Stoczyła się z niego i stanęła obok mnie. Uśmiechnąłem się lekko i zacząłem iść przed siebie.
- Ej... A zrobiłbyś... To? Lub robiłeś to kiedyś...? - zapytała, przerywając ciszę. Westchnąłem ciężko i zmrużyłem oczy.
- Nie, nie i... Nie. Po co mi to? - odpowiedziałem. Cuttle zarechotała jakby była nawalona i oparła się o ścianę tunelu.
- Żeby mieć przyjemność. - wyszczerzyła się i założyła mi ogon na szyję. - Wiesz, kiedyś był u nas gwałciciel i... Wiadomo. - ruszyła na przód. Zdziwiony podreptałem za nią. Gwałciciel...? Nie dziwię się, że tak często ma myśli samobójcze. Szliśmy w ciszy, rozglądając się za ewentualnym wyjściem, lecz jedyną drogą do wolności był otwór w studni. Po cholerę tutaj tylko te łóżko? I... Tamto. Ktoś zrobił to specjalnie?
Ponownie znaleźliśmy się tam, gdzie wylądowaliśmy. Wymruczałem coś pod nosem i zsunąłem się po kamieniu.
- Sooorry no. Nie chciałam Ci tego... Włożyć. - odezwała się. Spiorunowałem ją wzrokiem.
- Nie o to chodzi...
- A lubisz mnie jeszcze troszeczkę? - zrobiła oczy zbitego szczeniaka.
- Jak można nie lubić takiej jędzy. - rzuciłem, pokazując na nią łapą.
< Jędzo? :3 >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!