14 lis 2015

Od Mori - Cd. Dikstry

Pocałowałam go w pyszczek. 
-Ej Diki może pójdziemy powyć?-zapytałam.
-Dobry pomysł
Poszliśmy na najwyższy punkt. Diki zaczął wyć. Nie, nie wyć. On zaśpiewał. Byłam oczarowana jego głosem. 
-Chodź-zawołał.
-Ja nie umiem
-Nauczę cię-uśmiechnął się do mnie.
Pobiegłam do basiora.
-Spróbuj-rzekł Dikstra.
Zawyłam do księżyca. 
-Ty wspaniale wyjesz
Zarumieniłam się. Diki zaczął wyć. Wyliśmy równocześnie.....
<Diki?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!