Od razu wstałem żeby potwierdzić powagę swoich słów.
- Miko możesz mi nie wierzyć, możesz mówić że kłamię ale nie udowodnisz
mi tego gdyż nigdy cię nie okłamałem. Nie, nie byłbym z nią gdyż była z
MOIM BRATEM i ogólnie prawie nie utrzymuje ze mną kontaktu. Czy ty
widziałaś żebym ja kiedykolwiek świecił oczkami na jej widok... Miko czy
ty w końcu zrozumiesz że tylko na tobie mi zależy, czy masz mnie za
dupka który żartuje sobie z uczuć... - mówiłem cicho.
Jej słowa bardzo mnie zabolały gdyż nie znała całej sytuacji i od razu
osądziła. I po co ja w ogóle się odzywałem na ten temat. Szkoda że ma
mnie za palanta bawiącego się uczuciami.
<Miko? Zrozum faceta no xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!