13 lis 2015

Od Kaai - Cd. Ejme

Chciałam stąd jak najszybciej uciec. Nikogo nie znałam na tyle dobrze, aby komukolwiek zaufać. Cała dygotałam ze strachu.
- Kaai, co się teraz dzieje? - zapytała Ejme. 
Nie odpowiedziałam. Po prostu byłam bardzo przestraszona, szczególnie nieznanej mi wadery, która do mnie podeszła. Chciałam się odsunąć, ale powiedziała, żebym została. Próbowałam jej posłuchać, chociaż było to dla mnie trudne. Przyjrzała mi się uważnie.
- Sav, wiesz, co jej jest? - zapytała jeszcze raz.
- Nie, będę musiała dopiero sprawdzić... - powiedziała nieznajoma. Na chwilę poszła w głąb jaskini, po czym wróciła z księgą. Przeglądała uważnie kilkanaście stron, ale widać było, że coś jej nie pasowało. Przeglądała dalej, lecz po półgodzinie stwierdziła:
- Tutaj nic o tym nie ma, ale wygląda to na coś zbliżonego do zwykłej depresji. Chwila...
Wtedy poczułam dziwne uczucie - jakby nagle moja głowa robiła się chłodniejsza, jakby ktoś otwierał mi głowę. Chwilę później nieznajoma wadera powiedziała cicho do mnie:
- Widzę co przeżyłaś... Ale to z twoją siostrą to nie twoja wina...
- Skąd wiesz, że miałam siostrę? - zapytałam przerażona. 

<Ktoś z towarzystwa? Wiem, że późno >.< >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!