
-Yyyyy...Nie, chyba. Ale może powinnaś poznać Thomasa, on wie więcej. Chyba.-Skrzywiłem się krótko i poszedłem dalej. Nagle pod nosem zacząłem nucić:
I'm not usually the type of guy to call twice, and leave a message every time
That's quite alright
And most days I just dust them off like that
Girls text me, you're the only one I text back
Cause you know where the party's at
And I'm like, yeah
Everything you heard is true
Everybody knows I'm hung up on you (Oh, oh, oh)
And I'm like, yeah
Tell them other girls I'm through
Everybody knows I'm hung up on you, (Oh, oh, oh)
Odchrząknąłem i splunąłem na ziemię.
-Purwa, mam wrażenie, że przeszliśmy już cholerne 5 kilometrów, a tu ani śladu po Watasze-Mruknąłem rozeźlony.
-Mówisz to tak, jakbyś dopiero teraz to ogarnął-Burknęła. Skierowałem twarz ku ziemi i spojrzałem kątem oka na Blancę.
-Kurwa, nie mów, że zabłądziliśmy! Jest tu cholernie gorąco!-Wkurzyła się.
-To się rozbierz-Mruknąłem. Dopiero po chwili zrozumiałem, jak mogła to odebrać, a ona w tym momencie kopnęła mnie w udo, przez co się wywaliłem.
-Nie to miałem na myśli!-Jęknąłem.
<Blanca?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!