-Hmm? - mruknęłam od niechcenia.
-Czy coś do mnie mówiłaś.. - powtórzył.
-Nope. Ja mam czasami takie odchyły, że gadam sama ze sobą. - odparłam z lekkim uśmiechem.
-Ahm.. - mruknął i powrócił do błądzenia po myślach.
Spojrzałam na ciemnowłosego chłopaka, który o mało co nie wpadł by na słup.
-Uwierz, takie zdarzenia bywają bolesne... - burknęłam i lekko go popchnęłam, by uniknąć owego zderzenia.
<Daniel? Tak bardzo weny brak xd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!