20 wrz 2015

Od Ex'a CD Ejme

-Hej! Wszystko dobrze? - zawołałem.
-Kretyn. - warknęła Miu. Wadera zaczęła bardzo delikatnie uderzać w pyszczek Ejme. - Pobudka..
-Miu..
-Czego?
-może trzeba z nią iść do lekarki?
-Mądre.. - mruknęła. Podszedłem do leżącej wadery, zmieniłem się w człowieka i wziąłem Ejme na ręce. Miu wzięła ze mnie przykład i też zmieniła postać. Byliśmy w połowie drogi, gdy wadera cicho jęknęła.
-Chyba się budzi..
<Ejme?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!