10 gru 2015

Od Miu - Cd. Jeff'a

Nadal trzymając pilota w ręce i z uniesioną brwią oglądałam coś, czego nawet nie powinno się nazywać filmem. W komedii nastąpiła scena pocałunku, a zaraz potem - atmosfera stała się bardziej gorąca. Przełoczyłam na inny kanał z lekkim obrzydzeniem.
- The Ring.. - przeczytałam głośno tytuł.
- Zostaw, to fajny horror!
- Mówisz i masz. A skoro fajny, to może znajdę resztki popcornu w szafce.
- Mhm..
Uśmiechnęłam się pod nosem i zeszłam z kanapy. Skierowałam się do kuchni i wyjęłam opakowanie z popcornem.
- Przezorny zawsze ubezpieczony.. - powiedziałam sama do siebie. Odwróciłam się i zobaczyłam mocno przerażającą scenę w telewizji. Korzystając z okazji zakradłam się za oparcie kanapy, i w kulminacyjnym momencie, wyskoczyłam zza niej na Jeff'a.

< Jeff? Buuu :D >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!