12 gru 2015

Od Luny - Cd. Ryuu

- Ale nie trzeba...
- Dla mnie żaden problem.
- No dobrze, więc poproszę tiramisu.
- Oki. 
Zamówiłam tiramisu. Ryuu wziął to co ja. Zjadłam deser w milczeniu. Spojrzałam na ludzi tańczących do jakiejś szybkiej piosenki. Ryuu wstał i podszedł do mnie. 
- Chcesz zatańczyć? - spytał.
- Tylko, że ja nie umiem...
- Dasz radę. No chodź!
Wyszliśmy na parkiet. Na początku źle mi to wychodziło, ale po chwili, ku mojemu zdziwieniu, załapałam rytm i świetnie mi szło!
<Ryuu?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!