Sam nie wiem co mną kierowało. Niechęć do bycia samotnym? To, że lubiłem dziewczynę może trochę za bardzo, niż powinienem? Nie mam zielonego pojęcia.
- Może... Mógłbym cię odprowadzić?- zapytałem, a raczej zaproponowałem- I... Wpadnij za sześć godzin, na zmianę opatrunku.
<Ava?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!