21 wrz 2015

Od Tenebris CD Kahir'a

Faceci! Tacy nieporadni! Aż żal patrzeć na grymasy i starania niektórych przedstawicieli płci "brzydkiej". No cóż, muszę przyznać (z lekką niechęcią), że Kahir należał do przystojnych, aczkolwiek nieco niezdecydowanych basiorów. Przykładem było właśnie nałożenie leczniczej maści na podrażnioną skórę. Grymasił, bo brzydko mu pachniała. Eh...
- Czego się nie robi dla innych!- warknęłam i przewróciłam oczami
Przybrałam postać osiemnastoletniej kobiety i zabrałam nieszczęśnikowi maść. Powoli zaczęłam rozsmarowywać ją na bąblach, omijając pewne miejsca. Kiedy skończyłam- wytarłam ręce o chusteczkę i spojrzałam znacząco na samca.
- A tam to sam się smaruj.- wymruczałam
Wskazałam przy tym na krocze skrzydlatego i odwróciłam się do niego plecami, by mógł w spokoju nałożyć maść.

<Kahir? Hue hue hue... Tene wkurzona, to łatwo się poddaje :V>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!