20 wrz 2015

Od Philla CD Ejme

Na całe szczęście, oddychała! Od chwili stałem obok niej czekając, aż się obudzi. Po jej pyszczku spływały łzy. Ciekawe, co się dzieje... Otworzyła lekko oczy, spojrzała na mnie.
- Czy... Wszystko w porządku? - zapytałem.
Przez moment milczała, wstając. Usiadła.
- Ja... - zaczęła, ale przerwała nagle, wycierając przednią łapą łzy.
Dziwiło mnie to, ale martwiłem się o nią.
- Jeśli coś się stało możesz mi powiedzieć, ale jeśli nie chcesz, nie musisz. - usiadłem.

< Ejme? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!