Poszliśmy na Plażę Spokoju. Nie wiem czemu, ale jakoś tak lubię to miejsce. Możne sobie posiedzieć w ciszy.
- Jesteś tutaj nowa? Nie widziałem cię wcześniej. - odezwałem się.
- Tak, niedawno dołączyłam. - powiedziała. - Ty jesteś tutaj od dawna?
- No... Minęło już sporo czasu. Nie wiem dokładnie ile.
Kiedy znaleźliśmy się na miejscu, usiadłem. Moje przednie łapy były trochę zanurzone w wodzie.
< Ejme? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!