21 wrz 2015

Od Philla CD Amortencji

- Wigilię? Już? - mruknąłem, dalej w połowie śpiąc.
Przeturlałem się po ziemi i wstałem. Chłodny wiatr dostał się do jaskini. Nie wiem, jak wszystkim będzie się chciało iść na Wigilię, nigdy na takiej nie byłem. W zasadzie to się nie dziwię. Nie mam rodziny od jakiegoś już czasu.
- A kiedy to wszystko się zacznie? - zapytałem, podchodząc do Amortencji.
- O 20:00. - powiedziała.
Postanowiliśmy na coś zapolować. Złapaliśmy dwa zające, to wystarczyło.

< Amortencja? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!