Widziałem Cutt. Widziałem, jak próbowała dotknąć księgi, jednak Toma ją powstrzymał. Spróbowała jeszcze raz. Tym razem Uraza zatrzymała jej ruch. Wiedziałem, że jestem nadal półprzezroczysty oraz, że nie mam ciała fizycznego, jednak podszedłem do ciemnowłosej dziewczyny i chwyciłem ją za nadgarstek. Zauważyłem, że przeszły ją dreszcze. Pewnie przez mój dotyk czuła zimno. Puściłem jej rękę i podszedłem (a raczej przelewitowałem) do przeklętej książki. Ponownie spróbowałem jej dotknąć, jednak ta raz jeszcze się zaświeciła i zniknęła. Stanąłem na przeciw Cutt. Nie widziała mnie. Uśmiechnąłem się smutno i spróbowałem zmiany w wilka. Nie dało się. Nie poczułem dreszczy.
<Cutt? Weeeenooobrak.>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!