- Ex! - próbowałam wrzasnąć, ale okropnie bolało mnie gardło.
Wstałam z trudem i podbiegłam do książki. Było mi okropnie zimno. Jednakże podeszłam do księgi i gdy już miałam jej dotknąć, Toma złapał mnie za nadgarstek i powiedział:
- Nie dotykaj tego!
- Puszczaj mnie! - wykrzyknęłam i odkaszlnęłąm krwią. Dotknęłam księgi.
<Ex?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!