-Jak tak twierdzisz.. - powiedziałem i postawiłem Ejme na ziemi. - Tylko proszę, nie strasz mnie już.
-Ta, może jeszcze niech ostrzega, kiedy ma mieć koszmar, co?
-Miło by było. - odparłem z promiennym uśmiechem. - A tak w ogóle, to jak się czujesz?
<Ejme? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!