- Nie mam zielonego pojęcia...
Stałem tak,a Tene oglądała jakiś serial w telewizji...
W czasie,gdy Tenebris oglądała telewizję zadzwoniłem do kuzyna.
Miał na imię Kidd i mieszkał nie daleko,postanowiłem puścić sygnałka i zapytać się
co u niego.
Rozmowa telefoniczna :
- Halo ?
- No cześć Kidd...
- Siemka,czego ?
- Niczego... - co prb ?
- No wiesz ja siedzę na imprezie u mnie,wpadniesz ?
- Noo nie wiem...mam kogoś u siebie.
- To wpadnij z tym "kimś".
- Dobra narka.
Po rozmowie podeszłem do Tene dalej siedzącej przed ekranem telewizora.
- Wiesz kuzyn do mnie dzwonił... - jest jakaś impreza u niego,idziemy ?
<Tene ?
Słucham ?
D>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!