-Umh.. Nie chcę. - odparłam i spojrzałam na plecy Newt'a. Jakoś po kościach czułam, że nie zasnę, choć się starałam.
-Neeewt.. - jęknęłam po jakiejś godzinie.
-Co?
-Masz jakieś tabletki nasenne? - mruknęłam, zmieniając pozycję z leżącej na siedzącą. Chłopak parsknął śmiechem.
-A co, spać nie możesz?
Nadęłam policzki jak pięcioletnia dziewczynka i odparłam:
-Żebyś wiedział..
<Newt? xD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!