Zjedliśmy w ciszy śniadanie, nagle Muza się odezwała :
- Chyba już pójdę
- Czemu? - zapytałem
- Wiesz, muszę zrobić porządki i wiesz jak to czasami bywa
- Tak, taaaak...
- Nom...
- Muza
- Tak?
- Masz kogoś na oku?
<Muza? Kogo masz na oku? :3>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!