Położyłem się obok partnerki. Kazuto zajął miejsce między mną a Urazą. Objąłem dwójkę łapą i przytuliłem do siebie.
- Urazo, gdybyś czegoś potrzebowała, to powiedz. - szepnąłem, aby nie zbudzić naszego potomka. Wadera uśmiechnęła się lekko i przytaknęła.
< Urazo? Przepraszam, że tak długo musiałaś czekać >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!