- Jeśli chcesz, będziesz mógł sobie włączyć telewizor. - oznajmiłam, otwierając drzwi.
- Dzięki. - usłyszałam odpowiedź. Uśmiechnęłam się i wprarowałam do ciepłego pomieszczenia. Zrzuciłam płaszcz i buty, siadając na kanapie. Zaraz potem Jeff usiadł obok mnie. Nakryłam nas kocem i rzuciłam pilota do Jeff'a.
< Jeeeeff? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!