Przytuliłem waderę i zasnąłem od razu po niej. Z samego rana obudziła mnie Miko nad wyraz wesoła, uśmiechnąłem się do niej.
- Co się stało ?
- Nie uwierzysz ! - krzyknęła.
- No mów mi.
Uśmiechnąłem się i wstałem.
< Mikuniu ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!