Owszem widziałem Rose,która wpatrywała
się we mnie swoimi wielkimi,pięknymi oczami,lecz
nie było co ciągnąć dalej tego tematu,po za tym nie chciałem
zawstydzać dziewczyny.Wpatrzyłem się w piękne nocne niebo.
Pogrążony w marzeniach,dotarłem do całkiem innego świata.
Często tak mam po prostu odpływam w nieznane,nic na to
nie poradzę...Przysunąłem się dk dziewczyny i objąłem ją lekko..
<Rose??>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!