23 wrz 2015

Od Newta CD Blanci

-Jest Nirwana. Ale to narkotyk wyłączający mózg. Jest do tego fujowo droga.-Położyłem się na plecach.
-Skoro jesteś dla DRESZCZu taki ważny, to czemu nie załatwią Ci Nirwany?-Zapytała. Cmoknąłem i powiedziałem:
-Nie jestem ważny.
-Ta, dlatego szukają Cię tak pieczołowicie.-Skrzyżowała ręce.
-To nie o mnie chodzi! Chodzi o Thomasa! Jestem cholernym klejem, który ma po prostu być kolejną ZMIENNĄ.-Zmarszczyłem brwi.
-Jak to ZMIENNĄ?-Powtórzyła mierząc mnie zainteresowanym i przenikliwym wzrokiem.
-Wzięli mnie po to, żebym zginął. Miał widzieć to Thomas, Minho i tak dalej. Badaliby wówczas ich fale mózgowe. Zmienne to część ich gry. Wzięli mnie po prostu, żeby mnie zabić. Równie dobrze mogliby wziąć innego sztamaka. Nieodpornych mamy wystarczająco dużo. Wybrali mnie tylko dlatego, że twierdzą, że jestem...Wyjątkowy. Cokolwiek ma to do purwy nędzy znaczyć. Niby jestem ponadprzeciętnie inteligentny, czy jakoś tak. I tak skończę tak samo, jak inni Poparzeńcy-Mówiłem bardzo spokojnie.


<Blanca?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!