Z natury byłam ciekawa zwłaszcza że nie odzywaliśmy sie przez wiekszość czasu, dobrze że nie zostaliśmy w jednym miejscu bo przymarzłabym do ziemi. Zapytałam poprostu:
- Jak trafiłeś do watahy ?
Chyba nie potrzebnie zapytałam bo miał dziwną minę ale po chwili zaczął mówić
Alphonse ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!