Leżałam obok niego, było mi bardzo ciepło. Ułożyłam głowę na jego ramieniu i przymknęłam oczy wsłuchując sie w cichy strumień. Noc była piękna, gwiazdy migotały na niebie. Chciałam jakoś zacząć rozmowe ale nie wiedziałam jak. Lecz zauważylam że otwiera pyszczek by coś powiedzieć.
Phill?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!