- Nic nie szkodzi..- wyjąkałam
- A tak właściwie co tam u ciebie? -dodałam
- Nic... - odpowiedziała Miu
Wstałam z ziemi otrzepując się z kurzu i pyłu.Słonce wciąż było nad widnokręgu lecz powoli zbliżał się koniec dnia.
- No i co teraz ? - zapytałam
Miu milczała..
<Miu? Brakowena>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!