11 gru 2015

Od Lily - Cd. Savey

Wadera zaczęła nucić jakąś piosenkę. Ja natomiast leżałam nadal przed wyjściem. Kolejny głośny grzmot. Bardzo się bałam. Tęsknię za mamą. No, ale ona już nigdy nie wróci. Oczy mi się zamykały. Obudziłam się jakoś godzinę później. Nawet nie wiem kiedy zasnęłam
-Burza się skończyła?-zapytałam
-Jeszcze nie
Pomyślałam sobie, że to przecież zwykła burza. Nie ma się co bać.

<?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!