- Jezu Miu,teraz to ty chcesz abym
dostał zawału?! - krzyknąłem.
- Kusząca propozycja milordzie. - odpowiedziała wybuchając śmiechem dziewczyna.
Uniosłem ją i położyłem na kanapie.Przywarłem do fotela i okryłem się kocem.
Miu zaraz potem poszła po popcorn.Uśmiechnąłem się pod nosem.
Gdy ta przyniosła popcorn,wziąłem garść do ręki i wsadziłem do paszczy.
- Tylko się nie udław.
- O mnie się tam nie martw zającu.- powiedziałem zakładając
dziewczynie kaptur z króliczymi uszami.
<Miu?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!