Wróciliśmy do pokoju. Było już bardzo ciemno (jak to Tene ujęła: "ciemno jak w dupie" xD), więc od razu, gdy przyszłam, wzięłam piżamy i weszłam do łazienki, biorąc kąpiel.
Gdy wyszłam, Zero wszedł tym razem do pomieszczenia i zamknął na klucz. Ja w tym czasie położyłam się na łóżku i patrzyłam w sufit jak stuknięta.
Po chwili Zero wyszedł, a ja zdążyłam przygotować popcorn i wybrałam film.
<Zero? Zenka wenka brak ;-;-;-; >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!