24 paź 2015

Od Ejme CD Kaai


Objęłam ją, rozumiałam co ona czuje, ale w tej watasze dzieją się cuda.
- Też miałam pod górkę...
- Tak ?
- Niestety, ale odnalazłam tutaj szczęście.
Wadera położyła się spać a ja całą noc pilnowałam jaskini.
~~Parę dni później~~
Spędzałam z waderą całe dnie i bardzo ją polubiłam, była bardzo miła i otwarta ale bardzo łatwo można ją zranić. W końcu nadszedł dzień, kiedy musiałam wyciągnąć ją z jaskini.
- Kaai no już, wychodzimy.
- Ale ja nie chcę...
-Ale ja ładnie proszę.
Po paru minutach, Kaai się przełamała i wyszła na światło dzienne. Przeszłyśmy się po terenach watahy, aż w końcu wylądowałyśmy nad rzeką.
< Kaai?>


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!