Zaskoczona wzięłam podarunek od Tomy.
- Ale skąd ty..
- Wieloletnia znajomość, siostrzyczko. - powiedział, choć dobrze wiedział, że nie cierpię, gdy tak do mnie mówi. Pomimo tego uśmiechnęłam się do niego i objęłam.
- Spojleruj.
- Coś, co będzie pasować ci do talizmanu. - odpowiedział. Uniosłam brew i otworzyłam pudełeczko. Kolczyki, wkrętki, połyskiwały. Onyks dodał im klasy, a srebrne obwódki sprawiały, że wyglądały jak narysowane.
- Uraza pomagała mi wybierać.
Jeszcze raz przytuliłam się do "brata".
- Powiedz jej, że ma znakomity gust. - rzekłam i puściłam Tomę.
- Przekażę. - odparł i potarmosił mi włosy.
< Toma? Dzięki za pamięć xD >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!