-O, cześć Kasumi!-Zawołałem do wadery i podszedłem do niej.
-Myhym-Przywitała mnie bez entuzjazmu.
-Coś się stało?-Zapytałem.
-No bo..Kiedyś się przyjaźniliśmy, a teraz ty dorosłeś i masz już dziewczynę i nie mam przyjaciół, zostałam sama!-Niemal płakała.
-To dlaczego nie kupisz eliksiru wieku?-Zapytałem. Przestudiowałem jej słowa i szybko dodałem:
-Czekaj, DZIEWCZYNĘ?
-No tak, Asunę, chyba tak ma na imię?-Powiedziała.
-Co, Asuna?! Ona nie jest moją dziewczyną!-Odparłem zarumieniony.
<Kasumi?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!