25 gru 2015

Od Kirito CD Asuny

-HA! Wystraszyłaś się! Wohoooo!-Zawołałem zadowolony, a Asuna znów popatrzyła na ulicę przez okno.
-Z czego oni się tak cieszą?-Mruknęła sama do siebie, a ja odpowiedziałem:
-Kto wie, co ludzie dodają do tych spalin-Uniosłem parę razy brwi. Asuna prychnęła, ale widziałem, że lekko się uśmiechnęła. Nagle ktoś zapukał do drzwi. Asuna poszła otworzyć.
-Dzień dobry, pani Asuno.-Powiedział koleś stojący za drzwiami-Ma pani chwilę, by porozmawiać o...-W tym momencie stanąłem za nią.
-Oh, przepraszamy za zakłócanie randki, dowidzenia!-Powiedział szybko i razem ze swoim wspólnikiem szybko poszedł do kolejnego domu.
-Ale my nie jesteśmy na randce!-Krzyknąłem przez drzwi. Gdybym tego nie zrobił, dostałbym opieprz od Asuny. Nie, żeby mi jakoś strasznie przeszkadzało to, co powiedział tamten gościu.


<Asuna?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!