Uniosłam lekko brew. Poczułam, jak moje policzki przyjmują kolor różu.
- Śpij dobrze. - powiedziałam cicho, gasząc światło. Równie cicho dotarłam na górę. Przebrałam się w piżamę, czyli białe szorty w czerwoną kartkę, sięgające do połowy uda i białą bokserkę. Położyłam się do łóżka czekając, aż zasnę. Jednak ten czas nie nadszedł. Tłumiąc ziewnięcie wstałam i usiadłam na parapecie, wyglądając przez okno.
< Kiritoo? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!