-Przydałoby się iść na polowanie. Głodnam. - odparłam, spoglądając na Andromedę. Ta przyjęła to z promiennym uśmiechem i skinęła łebkiem.
-Znasz jakieś dobre miejsce, gdzie można znaleźć zwierzynę? - zapytała.
-Przejdziemy się gdzies, to może coś wyczujemy.
-Oki.
Skierowałyśmy się w głębszą część lasu, cały czas rozmawiając. W końcu coś zauważyłam.
-I wiesz... - mówiła Menda. Przerwałam jej jednak ruchem łapy.
-Andromedo..
-Hmm?
-Gdzieśmy zawędrowały? - zapytałam, rozglądając się.
<Menda?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentując, zachowujmy kulturę wypowiedzi. Pamiętaj, to, jak się wyrażasz świadczy tylko i wyłącznie o tobie!